Dzisiaj mój ulubiony przepis na świąteczne łakocie. Jestem typem osoby, która kocha przedświąteczną atmosferę. Zapach mandarynek, cynamonu, goździków, grzanego wina, widok lampek, jarmarków i błyszczących gwiazdek wzbudza we mnie euforię. Są rzeczy, które od najmłodszych lat sprawiają mi niesamowitą radochę i za nic nie porzuciłabym tych tradycji. Nie wyobrażam sobie świąt bez kalendarza adwentowego, choinki, wykrawania pierników, pierożków w kruchym cieście i robienia prezentów najbliższym.
Jak co roku zrobiłam te same pierniki, zastępując jajka i śmietanę zmiksowanym tofu i ciasto przebiło nawet swoją oryginalną wersję. Pierniki mają niesamowity aromat i są przepyszne, zwłaszcza w połączeniu z cytrynowym lukrem. Trzeba jednak pamiętać, że zanim się do nich dorwiemy, potrzebują odleżeć w puszce kilka dni – świeże są zbyt twarde i kruche.
Pierniczki tradycyjne
Składniki
500 g mąki pszennej
150 g miodu/słodu roślinnego
200 g cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
100 g białego tofu + 1/4 szklanki mleka sojowego lub wody
100 ml oleju
1 łyżka cynamonu
1/2 łyżki mielonych goździków
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
Sposób przygotowania
- Przed przygotowaniem ciasta miód lub syrop topimy w garnku lub mikrofali, aż będzie płynny, a tofu blendujemy z mlekiem sojowym na „śmietanę”.
- Do miski przesypujemy mąkę, przyprawy, roztopiony miód, olej, proszek do pieczenia, cukier puder, tofu i zagniatamy ciasto, aż będzie jednolite i sprężyste. Gotową kulę opakowujemy w folię aluminiową i wkładamy do lodówki na pół godziny.
- Po tym czasie zarabiamy ponownie ciasto i wałkujemy je na placki grubości ok. 4-5 mm. Powykrawane pierniczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w odstępach ok 1,5 cm.
- Ciastka pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 15 min.
Zastanawiasz się skąd dlaczego udzielam takich, a nie innych porad? Przeczytaj „Przewodnik o blogu” i poznaj zasady, które są fundamentem zamieszczanych przeze mnie przepisów i komentarzy „okiem dietetyka”.
Smacznego! Diana
Jakie wychodzą? Twarde czy miękkie?
Wyglądają przepysznie!
W tym roku są moje pierwsze wegańskie święta i mimo, że nie lubię słodyczy, pierniczki muszą być! Na pewno wypróbuję ten przepis 🙂