Chleb żytni na zakwasie


Doskonały w smaku, domowy chleb żytni. Pachnie tak, że rano zerwie z nóg największego śpiocha 😉 Przepis ten od przeszło 6 m-cy był przerabiany, testowany i udoskonalany. Przedstawiamy wersję idealną 🙂

Składniki na chleb :

  • 600g mąki żytniej chlebowej typ 720
  • 1 łyżeczka soli (najlepiej morskiej)
  • 0,5 szklanki nasion (do wyboru: słonecznik/pestki dynii itd) lub garść suszonych śliwek
  • 240 g zakwasu żytniego
  • 350g wody


Na wagę elektroniczną kładziemy miskę i wsypujemy suche składniki: mąkę, sól i nasiona. Mieszamy dokładnie. Zerujemy wagę. Dodajemy zakwas. Zerujemy. Dodajemy wodę.
Mieszamy łyżką, na koniec wyrabiamy ręką. Ciasto ma być plastyczne, raczej nie klei się za bardzo do rąk, można podsypać delikatnie mąką ze dwa razy. Nie dodajemy za dużo mąki, bo ciasto będzie za twarde. Wykładamy ciasto na blat, ugniatamy i formujemy krótki wałek. Wrzucamy do formy keksowej (podłużna, prostokątna), układamy ciasto w formie, wierzch posypujemy 3 łyżkami mąki i wcieramy w ciasto. Nacinamy romby po skosie 😉 Przykrywamy ściereczką kuchenną i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 9-12 godzin. Po tym czasie chleb zwiększy swoją objętość i ładnie wyrośnie. Wstawiamy do zimnego pieca. Nastawiamy piec na 175 stopni na 70 minut. I już 🙂
Zamiast obsypywać mąką, możemy chleb obtoczyć w maku 🙂
Moje rady :
? Zakwas naturalny – skąd go wziąć? Najprościej otrzymać od kogoś znajomego, można kupić w internecie. Można wytworzyć samemu. Na temat zakwasu można sporo pisać, są specjalne blogi tematyczne poświęcone tylko i wyłącznie wypiekom chleba, zajrzyjcie np. tu: http://smakowitychleb.pl/zakwas-jak-to-dziala/?gclid=CO2h4bSz-bUCFUWS3godgG8Axw
? Zakwas przechowujemy w słoiku szklanym, co 3-4 dni dokarmiamy mieszanką mąki żytniej i wody w równych proporcjach (2 łyżki wody i 2 łyżki mąki). Jeśli nie planujemy dłuższy czas piec chleba – wstawiamy zakwas do lodówki i dokarmiamy raz na tydzień. Na dzień przed wypiekiem wystawiamy zakwas z lodówki i dokarmiamy. Uwaga – zakwas mieszamy tylko łyżką drewnianą.
? Mąka żytnia chlebowa – można kupić w hipermarketach, ale raczej jest dość droga, ok. 7-8zł/kg. Polecam zakupy przez internet 😉 Mąka z przesyłką wychodzi wówczas 2 razy taniej. Można też kupić bezpośrednio w młynie, ale tu raczej kupuje się na worki 😉
? Koszty – chleb domowej roboty powstaje z najlepszych składników, sporej ilości ziaren, nie zawiera chemii i dodatków. Jest przy tym minimum 2 razy tańszy niż sklepowe razowce, które jak wiadomo powstają najtańszym kosztem i mają wygenerować duży zysk. Duży chleb 1,2 kg domowego żytniaka z ziarnami to koszt ok. 3zł. W sklepach malutkie chlebki 0,5kg kosztują 3-5zł.
? Ciepłe miejsce do wyrośnięcia. W okresie jesienno-zimowym (kiedy w nocy robi się chłodno) polecam wstawiać chleb do wyrośnięcia do piekarnika. Włączam światło w piecu, żarówka ogrzewa nieco wnętrze, po godzinie wyłączam i zostawiam do wyrośnięcia. Rano nastawiam temperaturę i piekę.
? Przez dłuższy czas chleb jaki piekłam był dość zbity, trochę jak pumpernikiel. Odkryłam, że bardzo ważne jest ożywienie zakwasu przed pieczeniem. Jeśli np. rano chcemy zamiesić chleb – wieczorem (dzień wcześniej) dokarmiamy zakwas. Zakwas wówczas rośnie, zwiększa objętość i bąbelkuje, potrafi nawet wylać się ze słoika 😉 Taki żywy zakwas dodajemy do chleba.
Chleb wówczas zyskuje strukturę gąbki, jest pyszny i dobrze wyrośnięty. Naturalnie nigdy nie będzie wyglądał jak chleb tostowy 😉 To zupełnie inny chleb i inna jakość 🙂
Podsumowując. Jeśli chcemy chleb piec rano: rano dokarmiamy zakwas, wieczorem miesimy ciasto, na drugi dzień rano pieczemy. Jeśli chcemy piec wieczorem: wieczorem dokarmiamy zakwas, rano miesimy, wieczorem pieczemy 😉
 
Chleb domowej roboty jest mega pyszny i szybki w wykonaniu. Wszystko wsypujemy do miski, mieszamy i już. Gwarantuję że jak raz upieczecie – bez żalu porzucicie sklepowe chlebki razowe oraz zapomnicie o chlebach pszennych, ze sztucznymi dodatkami, polepszaczami i niespodziankami w postaci soli drogowej 😉

Domowe ChlebyOrganizator: outi

Miłych doznań smakowych !
Jola

Komentarze

  1. Mój pierwszy chleb na zakwasie, zrobiłam dokładnie wg przepisu i… wyszedł super 🙂 Skórka po wystygnięciu dość twarda, ale dobrze się kroi i świeży co najmniej 5 dni. Polecam!

Dodaj komentarz