Wegańskie ciastka orzechowe

Wegańskie ciastka orzechowe z czekoladą

Zastanawiałam się, jak nazwać dzisiejsze wegańskie ciastka orzechowe. Myślałam nad słowami “hedonistyczne”, “rozpieszczające”, “anielskie”… Postawiłam jednak na prostotę, bo jakiegokolwiek słowa bym nie użyła, nie odzwierciedlają wystarczająco tego kruchego ciastka, z lekko ciągnącym środkiem, idealnie słodkiego i w żaden sposób nieoszukiwanego. Takiego na prawdziwej mące (chociaż pełnoziarnistej), z prawdziwym białym polskim cukrem z buraka i które jest pełne masła orzechowego, które jeśli nie było wcześniej słone, koniecznie należy osolić.

Bo na całe szczęście w zdrowej diecie i na takie cudowności powinno się znaleźć miejsce.

Zorientowałam się, że dawno nie robiłam żadnych słodkości! Na całe szczęście na Instagramie Roślinniejemy wyświetlił mi się niedawno krótki filmik-przepis na obłędnie wyglądające wegańskie ciastka orzechowe o cudownie krótkim składzie. No i zrobiłam sobie mentalną notatkę, że w przypadku nagłej potrzeby słodkiego albo sprezentowania komuś kulinarnego prezentu, będę wiedziała, czego spróbować. Po drodze nadeszły czasy, w których na imprezy urodzinowe nie co liczyć, ale za to świętować spokojny czas w domu można zawsze, więc odpaliłam piekarnik. I cóż mogę rzec? Ciastka lekko zmodyfikowałam, żeby wyszły duże i cieńsze, ale wyszły tak przepyszne, że – jak zresztą już widzicie – musiałam się nimi z Wami podzielić.

Wegańskie ciastka orzechowe z czekoladą

Porcje

10

ciastek
Przygotowanie

10

min.
Pieczenie

15

min.
Kaloryczność

150

kcal

Cały przepis pozwala na przygotowanie około 10 dużych ciastek. Kaloryczność 1 porcji uwzględnia wszystkie poniższe składniki, z wykorzystaniem cukru, a nie słodzika.

Składniki

  • 3 łyżki masła orzechowego (100g)

  • 1/3 szklanki mleka sojowego (70g)

  • 1/3 szklanki cukru (70g) – lub innego, sypkiego słodzika, np. ksylitolu lub erytrolu

  • 2/3 szklanki mąki – u mnie żytnia razowa typ 2000 (80g)

  • pół tabliczki czekolady gorzkiej (50g)

  • 1/3 łyżeczki soli (jeśli masło orzechowe jest niesolone)

  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Sposób przygotowania

  • Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ja używam termoobiegu.
  • Masło orzeochwe, mleko, cukier i sól mieszamy w misce.
  • Następnie wsypujemy mąkę*, proszek do pieczenia i posiekaną czekoladę, całość mieszamy. Ciasto powinno wyjść mocno klejące, ale nie płynne. *Możecie użyć praktycznie każdej mąki do wypieku kruchych ciastek.
  • Masę dzielimy na oko na 10 porcji i nakładamy wilogtną łyżką na matę/papier do pieczenia wyłożony na blaszkę.
  • Nastepnie zwilżonymi pod wodą rękami formujemy kulki z kawałków ciasta i układamy w sporych odległościach od siebie.
  • Każdą kulkę przyciskamy wierzchem palców, spłaszczając je do grubości około 1 cm.
  • Ciastka pieczemy w nagrzanym piekarniku 12-15 minut. Ciastka muszą koniecznie przestygnć przed zdjęciem z maty i zjedzeniem 🙂

Okiem dietetyka

  • Te ciastka są wypieczone z częściowym wykorzystaniem z produktów niskoprzetworzonych. Jak na deser mają całkiem sporo wartości odżywczych, ale mają też sporo kalorii w średniej ilości porcji (cały przepis, łącznie 10 ciastek mają około 1500kcal!).
  • Taki deser możesz jeść raz na jakiś czas, ale ze sporą rozwagą co do zjadanej jednorazowo ilości.

Zastanawiasz się skąd dlaczego udzielam takich, a nie innych porad? Przeczytaj “Przewodnik o blogu” i poznaj zasady, które są fundamentem zamieszczanych przeze mnie przepisów i komentarzy “okiem dietetyka”.



Masz ochotę przygotować też inne wypieki?

Rabarbar pod kruszonką

Co roku o tej porze chce mi się deseru z rabarbarem, dlatego opracowałam przepis na prosty, zdrowy i przepyszny rabarbar pod kruszonką.

Krakersy pełne dobra

Krakersy pełne dobra są jak spożywczy suplement diety, bo łączą cztery najbardziej wartościowe nasiona: siemię lniane, sezam, słonecznik i mak.

Wegański mazurek

Uparłam się, że opublikuję jeszcze dzisiaj przepis na szybkiego i zdrowego mazurka wegańskiego. Może pomogę komuś, kto tak, jak ja, w Wielkanoc robi wszystko na ostatnią chwilę.

Wegańskie brownie z fasoli

Ziściły się moje dziecięce sny i w końcu znalazłam deser, który spokojnie mogę jeść zamiast “normalnego jedzenia”. Oto przepis na brownie z fasoli.

Krakersy lniane dwuskładnikowe

Dzisiaj przepis na przekąskę, która oczarowała mnie swoją prostotą. Oto fantastyczne, idealnie chrupiące krakersy lniane, które są wykonane jedynie z siemienia lnianego i wody.


Smacznego,

Diana

Komentarze

  1. Matka programistka

    Moje pierwsze nieowsiane wege ciastka, wyszły całkiem nieźle! Nie miałam w domu zwykłego cukru, więc dałam kokosowy. Jak na mój gust wyszły odrobinę za słone, ale mąż mówi że są obłędnie pyszne 🙂 Szybkie i smaczne, do powtórzenia!

    • Może faktycznie lekko zmodyfikuję ilość soli w przepisie na 1/3 łyżeczki. Sama zazwyczaj sypię na oko/ z solniczki. Dzięki za info 😉

      • Trochę mnie zabolało użycia słów prawidziwa mąka i cukier…czyli co? Inna są nieprawdziwe, bo mniej szkodliwe/przetworzone czy co?
        I to zdanie, że ciastka są robione z niskoprzetworzonych składników, no błagam…cukier, mąka, masło orzechowe, mleko sojowe to nie są składniki niskoprzetworzone. Bynajmniej. Wartości odżywczych tu nie ma, ot zwykły słodycz, nie zaprzeczam, że pyszny 🙂

        • Na tym blogu jest całkiem sporo przepisów z użyciem składników bezglutenowych, czy słodzików. Sformułowanie “prawdziwą mąka” było napisane z przymrużeniem oka i miało jedynie podkreślić, że używam “zwykłej”, żytniej mąki pełnoziarnistej i zwykłego cukru. Co do reszty: owszem, masło orzechowe (zmielone na pastę orzechy), mąka pełnoziarnista i mleko sojowe są produktami o niskim stopniu przetworzenia. Co do cukru – jest to cukier, jak każdy inny, co zaznaczam, że takich ciastek nie powinniśmy jeść zbyt często , ani w zbyt dużych ilościach. A co do wartości odżywczych, jak na słodycz, jedzony w kilku sztukach ma je całkiem niezłe (ponownie, masło orzechowe i pełnoziarnista mąka mają sporą wartość odżywczą, co można bez problemu sprawdzić w każdym kalkulatorze żywieniowym).
          Edit: faktycznie zapomniałam w przepisie napisać, jakiej mąki użyłam. Receptura już jest zmodyfikowana 😉

  2. Czesc Diano, pomijajac przepis, przy ktorym doslownie poczulam mrowienie w sliniankach (te ciastka to musi byc niebo!!) – zdradzisz mi prosze, skad ta sliczna paterka w ksztalcie liscia? 🙂

Dodaj komentarz