Tofu w delikatnym sosie orzechowo-pieczarkowym

Ostatnio moją kuchnię zdominował jeden produkt: masło orzechowe.
Niedawno odkryłam, że jednak mam w sobie niezbędne pokłady cierpliwości, które umożliwiają mi je zrobić. Do tej pory, zawsze kiedy chciałam zrobić tahinę, albo jakiekolwiek inne masło, frustrowałam się gdzieś w trakcie tej czynności, wkurzając się, że głupie nasionka zupełnie nie chcą zamienić się w oleistą, płynną pastę. Żeby przyspieszyć proces, dodawałam spore ilości wody, przez które zamiast masła, otrzymywałam coś w rodzaju kremu.

Ze dwa tygodnie temu uparłam się jednak, że zrobię to w końcu porządnie. I wyszło! Musiałam całą czynność robić na 4 raty, dając blenderowi czas na ochłonięcie, ale faktycznie się udało- wyprodukowałam pierwszorzędne masło orzechowe. Fakt, że słoik takiego dobra wyniósł mnie całe 4 zł spowodował, że zaczęłam je dodawać dosłownie wszędzie.

I tak właśnie powstał dzisiejszy przepis 😛 Odkryłam, że ma bazie masła orzechowego można zrobić najłatwiejszy na świecie i piekielnie smaczny kremowy sos. Wystarczyło dodać pieczarki, moje ukochane płatki drożdżowe i tofu, żeby powstało przepyszne danie. Sos podałam z wyrazistymi w smaku placuszkami z kaszy gryczanej i soczewicy. To jest faktycznie przepis na dobry, szybki i zdrowy obiad 🙂

Tofu w delikatnym sosie orzechowo-pieczarkowym

Porcje
Przygotwaniemin.
Gotowaniemin.
Kaloriekcal

Składniki

  • Na tofu w sosie:
  • 1,5 kostki tofu naturalnego z Polsoi

  • 3 łyżki masła orzechowego

  • 2 łyżki płatków drożdżowych

  • szklanka wody

  • 2 ząbki czosnku

  • 10 dużych pieczarek

  • sól, pieprz

  • Na placuszki gryczano-soczewicowe:
  • 0,5 szklanki kaszy gryczanej

  • 0,5 szklanki zielonej soczewicy

  • 3 łyżki mąki pełnoziarnistej

  • 2 łyżki mąki tortowej

  • 2 łyżki pestek słonecznika

  • 0,5 szklanki mleka roślinnego lub wody

  • 1 łyżka oleju rzepakowego

  • sól, pieprz

Sposób przygotowania

  • Kaszę gryczaną i soczewicę gotujemy w jednym garnku do miękkości. Po przestygnięciu mieszamy je z mąkami, słonecznikiem, mlekiem, olejem i przyprawami.
  • Gotową masę nakładamy łyżką na rozgrzaną patelnię i smażymy- najlepiej bez dodatku tłuszczu. Formujemy placuszki o grubości 1 cm i smażymy do zarumienienia po obu stronach.
  • Do rondelka wlewamy wodę, dodajemy masło orzechowe i umyte i pokrojone pieczarki. Całość gotujemy na małym ogniu, mieszając, aż masło orzechowe się idealnie rozpuści.
  • Następnie dodajemy tofu, płatki drożdżowe, przeciśnięty przez praskę czosnek i całość gotujemy przez kolejne 15 minut, aż sos zgęstnieje i nabierze smaku pieczarek. Na sam koniec doprawiamy sos jedynie solą i pieprzem.
  • Danie podajemy na ciepło, wylewając sos na usmażone kotleciki. Nawiasem mówiąc, na zimno to danie też smakuje równie dobrze 😛

Zastanawiasz się skąd dlaczego udzielam takich, a nie innych porad? Przeczytaj „Przewodnik o blogu” i poznaj zasady, które są fundamentem zamieszczanych przeze mnie przepisów i komentarzy „okiem dietetyka”.


Smacznego! Diana

Komentarze

  1. A placuszki z kaszy palonej czy nie palonej? Jaka sałatka będzie do tego najlepiej pasować dla gości?

    • Ja użyłam kaszy palonej, ale jeśli ie lubisz tego smaku, można użyć niepalonej 🙂
      Ja proponowałabym jakąś zieloną sałatkę (bazująca na szpinaku baby albo roszponce), z chrupiącymi warzywami, jak ogórek, czy papryka i dodatkiem czegoś kwaśnego (pokrojone kawałeczki pomarańczy, albo kwaśnego jabłka) i prażonych nasion (dynia, albo słonecznik). Grunt, żeby surówka była świeża, chrupiąca i miała żywe kolory, które będą kontrastowały z tym delikatnym daniem 🙂
      Aż się rozmarzyłam 😛 Właśnie podałam Ci recepturę na typ surówki, który kocham najbardziej 🙂

Dodaj komentarz