Co warto wiedzieć przed dietą redukcyjną?

Co warto wiedzieć przed dietą redukcyjną? część 1

Co warto wiedzieć przed dietą redukcyjną?

O dietach redukcyjnych mówi się bardzo dużo, a każdy z nas ma jakieś związane z nią doświadczenia. Ciężko też zliczyć ilość moich pacjentów, którzy zaczynali swoją opowieść od słów, że w teorii to oni wszystko wiedzą. Bo faktycznie, o diecie stanowczo łatwiej się mówi, niż ją wdraża. Jednak z perspektywy pracy dietetyka wiem, że jest kilka rzeczy, które możemy przemyśleć zawczasu, żeby stanowczo ułatwić sobie ten proces. Co więc warto wiedzieć przed dietą redukcyjną?

Oto lista 10 rzeczy, które warto przemyśleć przed rozpoczęciem diety redukcyjnej.

Ze względu na fakt, że całość wyszła długa, artykuł podzieliłam na dwie części. Link do II części wpisu znajdziecie TUTAJ.

o


1. nie każdy czas sprzyja diecie


o

I wcale nie chodzi mi o święta i wakacje. Jeśli planujesz dietę redukcyjną, zajrzyj wcześniej w kalendarz i zastanów się, czy w obecnym momencie życia będziesz mieć czas i siły na jeszcze jeden obowiązek. Zmiana pracy, przeprowadzka i jednoczesne wychowywanie malucha nie musza być przeszkodą w diecie, ale jeśli na samą myśl czujesz frustrację – może lepiej poczekać kilka miesięcy?

o


2. to nie będzie tylko praca nad zdrowszymi nawykami


o

Praca nad regularnością jedzenia, tym z czego składają się posiłki, czy nauka prostego i zdrowego gotowania to umiejętności, nad którymi będzie pracować każdy dietetyk ze swoim pacjentem. Jest to kluczowe ze względu na długofalowe zapewnienie zdrowia, ale też zwiększa szanse utrzymania deficytu na sam czas diety (np. produkty bogate w błonnik dają większe uczucie nasycenia na dłuższy czas).

Trzeba jednak wiedzieć, że dieta redukcyjna będzie wymagać jeszcze kilku dalszych kroków, niż sama praca nad jakością diety:

  • stanowczo większej skrupulatności,
  • uważności co do ilości zjadanego jedzenia,
  • wygospodarowania większej ilości czasu na ruch.

o


3. na początku dieta będzie zajmować więcej czasu i uwagi


o

Warto pamiętać, że te oklepane „nawyki żywieniowe” to nic innego, jak zbiór umiejętności. Umiejętności z którymi nikt się nie rodzi i trzeba się ich nauczyć. Tak samo jak przy nauce gry na instrumencie, czy pięknej fotografii trzeba się nastawić, że na początku uczenie się zajmuje najwięcej czasu i uwagi.

Bo zanim coś się stanie łatwe i intuicyjne, na początku potrafi być trudne i wkurzające.

Na całe szczęście ten etap nie trwa długo – większość moich pacjentów wgryza się w podstawowe nawyki około 2 tygodni, po czym okazuje się, że gotowanie i jedzenie może zajmować mniej czasu i uwagi, niż wcześniej.

o

o


4. zgodność celu i drogi


o

Marzysz o fitnessowej sylwetce? Zarysowanych mięśniach i idealnie płaskim brzuchu? No to pamiętaj, że razem z nimi w pakiecie idzie fitnessowy tryb życia.

Obecnie social media potrafią budować w nas poczucie, że większość osób ma piękne sylwetki całkiem niewielkim kosztem. To fikcja. W gabinecie widziałam efekty takiego błędnego założenia już nie raz. Zakładany cel: redukcja o kilkanaście kilogramów i poprawa sylwetki. Po pierwszym miesiącu pracy, kiedy okazuje się, jaki jest koszt diety i jak długo trzeba ją utrzymać zaczynają się pytania o specyfiki na przyspieszenie metabolizmu.

Jeśli chcesz pracować nad fit ciałem, ale nie chcesz regularnie ćwiczyć sportu o minimum średniej intensywności, trzeba ponownie przemyśleć cel i rozważyć obniżenie poprzeczki, albo jednak zdecydować się działanie. W dietetyce, jak w matematyce – obie strony równania muszą być zgodne.

o


5. realne tempo chudnięcia i czas trwania diety


o

Ten punkt budzi we mnie sporą frustrację, która nie jest skierowana w osoby, które chcą się odchudzać, tylko moich kolegów i koleżanki po fachu – innych dietetyków. Rozumiem, że publikowane na ich stronach metamorfozy są elementem reklamy i próbą motywowania do zmiany innych, jednak wydaje mi się, że niestety robią więcej złego, niż dobrego.

Osoby, które są wybierane do takich przemian osiągają najczęściej spektakularne efekty w krótkim czasie lub są wzorem wytrwałości, a ich przemiana w długim czasie budzi podziw. Jednak to najczęściej jest niewielki procent ze wszystkich osób które podejmują się diety, a przez to, że tylko ich historie są przytaczane na stronach, najczęściej wyznaczają nierealne oczekiwania względem tempa redukcji i budzą frustrację po porównaniu ich wyników z własnymi.

Z doświadczenia własnej praktyki widzę, że realne, średnie tempo długofalowych redukcji (trwających min. 3 miesiące) to wartości zbliżone do 2-2,5 kg/ miesiąc. Warto też przeliczyć sobie ile może zając cały proces w zależności od obranego przez nas celu.

I najważniejsze – pamiętaj, że Twojej satysfakcji z diety nie powinno budować jedynie aktualne tempo chudnięcia, tylko bardziej:

  • zadowolenie z tempa redukcji w stosunku do codziennych kosztów, które ponosisz (tj. uwaga, czas, czy ponoszone wyrzeczenia),
  • poczucia pewności, że będziesz w stanie utrzymać dietę w dobrym samopoczuciu przez czas, który jest niezbędny do osiągnięcia celu,
  • satysfakcji z pracy nad trwałymi nawykami, które w przyszłości pozwolą Ci utrzymać efekty obecnej pracy.

Tutaj można przejść do części 2 artykułu „Co warto wiedzieć przed dietą redukcyjną”.

Diana

Dodaj komentarz