burgery z buraka

Pieczone burgery z buraka

Ostatnio w mojej kuchni króluje burak. Ale co się dziwić, skoro mamy początek lutego i wybór warzyw w sklepach, delikatnie mówiąc, nie zachwyca? Dzisiaj mam dla Was propozycję na obiad albo lunch: pieczone burgery z buraka, batata i strączków.

Jak zwykle też zachęcam do modyfikacji 😉 Jeśli nie macie batata – użyjcie marchewki, jeśli nie macie fasoli – użyjcie cieciorki. Jeśli nie chce Wam się przyprawiać, możecie śmiało użyć gotowej mieszanki w stylu „przyprawa do kurczaka”. Pomimo tych wszystkich zmian i tak wyjdą pyszne i zdrowe.

Burgery z buraka polecają się zarówno w formie kanapki, jak i kotleta do „tradycyjnego” obiadu.

Pieczone burgery z buraka

Porcje

12

Przygotwanie

15

min.
Gotowanie

40

min.
Kalorie

100

kcal

Składniki

  • 2 szklanki fasoli lub ciecierzycy

  • 2 średnie buraki

  • 1 batat

  • 5 łyżek nasion lub orzechów (ja użyłam słonecznika)

  • 1 czubata łyżka masła orzechowego

  • 2 łyżki sosu sojowego

  • 1 łyżeczka kuminu mielonego

  • 1 łyżeczka wędzonej papryki

  • 3 ząbki czosnku

  • 1 czubata łyżeczka mielonego siemienia lnianego

  • 2 łyżki mąki (ja użyłam kokosowej, ale zwykła, pszenna też oczywiście będzie ok)

  • 2 łyżki wody

  • Proponowane dodatki do burgera:
  • sos musztardowy/ musztardowo-miodowy

  • sos orzechowy (1 łyżka masła orzechowego+ 1/2 szklanki wody-> wymieszać, zagotować, ostudzić)

  • rukola/roszponka + plastry pomarańczy + piórka cebuli

Sposób przygotowania

  • Fasolę blendujemy na pastę. Warto nie mielić jej zbyt dokładnie i zostawić trochę grudek.
  • Surowe buraki i bataty trzemy na tarce na najdrobniejszych oczkach.
  • Starte warzywa i pastę z fasoli przekładamy do sporej miski, dodajemy pozostałe składniki: przyprawy, masło orzechowe, nasiona, siemię lniane, mąkę i wodę. Na końcu doprawiamy solą i ewentualnie chili.
  • Całość mieszamy (najlepiej w rękawicach). Nabieramy czubatą łyżką masy i w rękach formujemy burgery.
  • Wykładamy kotlety na papierze do pieczenia.
  • Burgery pieczemy ok. 35-40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Okiem dietetyka

  • Ten posiłek składa się głównie z produktów niskoprzetworzonych, ma sporo wartości odżywczych i dobry stosunek kaloryczności do nasycenia – jedz go intuicyjnie (bez potrzeby ograniczania ilości) i przyrządzaj tak często, jak masz na to ochotę.
  • 1 porcja z tego przepisu będzie dobrym źródłem białka, tłuszczu oraz średniej ilości warzyw.
  • W zastosowaniu jako główny posiłek – warto go uzupełnić o produkt pełnoziarnisty (np. pieczywo lub kaszę) i warzywa.

Zastanawiasz się skąd dlaczego udzielam takich, a nie innych porad? Przeczytaj „Przewodnik o blogu” i poznaj zasady, które są fundamentem zamieszczanych przeze mnie przepisów i komentarzy „okiem dietetyka”.


Smacznego, Diana

Komentarze

  1. Które z powyższych składników (warzyw) dodajemy na surowo a które ugotowane?

  2. Kamilla Woszczyk

    może być fasola (cieciorka) z puszki?

Dodaj komentarz