Pieczeń z soczewicy i kaszy jaglanej


Dzisiaj kolejny przepis na Wielkanocne danie. Jest to pyszna i syta pieczeń z dwóch rodzajów soczewicy i kaszy jaglanej. Najfajniejsze w tym daniu jest to, że praktycznie całość robi się w jednym garnku 🙂

Składniki na pieczeń :

  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 1 szklanka zielonej soczewicy
  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 3/4 selera naciowego
  • 2 ziemniaki
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżki bułki tartej
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 4 łyżki płatków migdałów
  • 2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka papryki ostrej
  • 2 łyżeczki przyprawy do kurczaka
  • sól i pieprz


Zagotowujemy w garnku ok 1,5 litra wody. W tym czasie obieramy ziemniaki i kroimy je w drobną kostkę. Selera naciowego tniemy także na drobne kawałki- jedynie łodygi. Liście warto odłożyć na później i zrobić z nich surówkę :). Do wrzątku wrzucamy jednocześnie soczewicę czerwoną, zieloną, kaszę jaglaną i ziemniaki ; pozwalamy się im gotować przez kolejne 20 minut, mieszając całość co kilka chwil, żeby soczewica nie przywarła do dna.
W tym czasie pokrojoną drobno cebulę smażymy na oleju, aż się ładnie zeszkli. Pod koniec smażenia na patelnię dodajemy jeszcze przeciśnięty przez praskę czosnek i pozwalamy mu się zasmażyć z cebulą przez minutę.
Do podgotowanej wstępnie soczewicy z kaszą i ziemniakami dodajemy selera naciowego i cebulę i gotujemy jeszcze kolejne 10 minut. Po tym czasie przykrywamy garnek przykrywką i odstawiamy go na jakieś 15 minut.
Po tym czasie zawartość garnka blendujemy- każdy sobie wybiera, jak bardzo chce mieć jednolitą konsystencję. Ja tylko lekko przemiksowałam 😉 Następnie do powstałej masy dodajemy mąkę, bułkę tartą i przyprawy. Mieszamy, aby wszystkie smaki równomiernie się rozłożyły. Masę wylewamy do blachy (najlepsza jest keksówka) i z góry posypujemy płatkami migdałowymi.
Pieczemy w piekarniku w 180 stopniach przez 45-50 minut. Po upieczeniu najlepiej, jeśli pieczeń będzie miała czas „dojść do siebie” ok 2-3 godzin- będzie miała wtedy najlepszą konsystencję 🙂
Pieczeń wychodzi w rozmiarze „family size”, bo ma ok 1,5 kilo 🙂 Smakuje świetnie do obiadu i cienko pokrojona- na kanapkę 🙂


Przespałam połowę piątkowego popołudnia, więc z lekkim opóźnieniem- WEEKEND !!!
(szkoda tylko, że muszę go zepsuć perspektywą uczenia się mikrobiologii. Grzyby i bakterie- here I come !)
Diana

Komentarze

  1. Jaki piękny i konkretny xD
    Aż mnie zainspirowałaś do stworzenia czegoś podobnego 🙂

  2. O co chodzi z bułką ziemniaczaną? 😉

Dodaj komentarz