owsiany chlebek bananowy

Owsiany chlebek bananowy – najprostszy

Szukając w internecie nowych przepisów, jestem wyczulona na 3 sprawy: brak dodanego cukru i tłuszczu, krótką listę składników i potencjalną przepyszność danej potrawy. Widząc na forach internetowych furorę, jaką robi owsiany chlebek bananowy erVegan, musiałam go wypróbować i ja. No i oczywiście okazał się być bezbłędny. Dodałam jednak do niego swoje 3 grosze 😉

Po pierwsze z przepisu wyrzuciłam cukier, bo jak dla mnie słodycz 3 bananów jest więcej, niż wystarczająca. Olej zastąpiłam masłem orzechowym, a korzenne przyprawy – kwaśnym smakiem soku cytrynowego. Oczywiście nawet po takich poprawkach uważam, że nadal jest to przepis erVegan. Jednak jest tak dobry, a po moich małych zamianach tak zgodny z tym, co chcę promować na własnym blogu, że postanowiłam go puścić w świat dalej.

Niech przepis na owsiany chlebek bananowy na pewno dotrze do wszystkich łasuchów tego świata 🙂

PS. Skład tego ciasta jest tak dobry, że 1/5 takiego bochenka spokojnie może Wam zastąpić porządne śniadanie. Oczywiście nie zapominając dorzucić do niego ze 2 świeże owoce.

Owsiany chlebek bananowy – najprostszy

Porcje

6

Przygotwanie

15

min.
Gotowanie

25

min.
Kalorie

240

kcal

Owsiany chlebek bananowy jest wilgotny w środku, ale chrupki z zewnątrz. Do tego jest sycący, a jego skład nie różni się od klasycznej owsianki śniadaniowej.

Składniki

  • 3 bardzo dojrzałe banany + 1 na wierzch

  • 2,5 szklanki płatków owsianych

  • sok z 1 cytryny

  • 1 łyżka mielonego siemienia lnianego

  • 2 czubate łyżki masła orzechowego

  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

  • 1/2 łyżeczki soli

Sposób przygotowania

  • W młynku mielimy płatki owsiane na mączkę. Młynek do kawy wystarczy do tego zadania.
  • W misce blendujemy 3 obrane banany, masło orzechowe i sok z cytryny.
  • Wszystkie suche składniki mieszamy i łączymy ze miksowanymi bananami.
  • Masę przelewamy do keksówki, albo innej małej formy wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch ciasta wciskamy banana przekrojonego na pół.
  • Ciasto pieczemy 25 minut w 200 stopniach.
  • Ciacho najlepiej smakuje, jak jest jeszcze ciepłe, podane z masłem orzechowym i dżemem z czarnych porzeczek

Okiem dietetyka

  • Ten posiłek składa się głównie z produktów niskoprzetworzonych, ma sporo wartości odżywczych, ale ma też sporo kalorii w średniej ilości porcji.
  • Taki deser możesz jeść często, nawet na przekąskę lub część posiłku, ale z rozwagą co do zjadanej jednorazowo ilości.
  • Cały chlebek, wszystkie 6 porcji to łącznie prawie 1500 kcal.

Zastanawiasz się skąd dlaczego udzielam takich, a nie innych porad? Przeczytaj „Przewodnik o blogu” i poznaj zasady, które są fundamentem zamieszczanych przeze mnie przepisów i komentarzy „okiem dietetyka”.


Smacznego!
Diana

Komentarze

  1. Wygląda obłędnie! Uwielbiam chlebki bananowe, prawie zawsze wychodzą i są pyszne! Muszę spróbować też twojej wersji ???

  2. świetny przepis 🙂 jak długi jest termin przydatności do spożycia takiego chleba? czy należy przechowywać go w lodówce?

    • Myślę, że dobrze go zjeść do 3 dni. Przechowywać albo w lodówce albo w szafce, owinięty w ściereczkę 🙂

  3. Czy można czymś zamienić masło orzechowe? U nas niestety odpada ze wzgledu na orzechy :/

  4. wczoraj wieczorem zrobiłam, dziś rano do kawusi idealnie! prosty i smaczny nawet bez dżemu czy masła. następnym razem dodam do masy orzechy pistacjowe ?

  5. Czy można zstąpić płatki owsiane mąką owsianą bezglutenową?

  6. Suuper 🙂

  7. Karolina Bis

    czy konsystencja ciasta powinna być taka mocno gęsta? taka zwarta że ciężko ją było wylać z miski, musiałam wykładać ciasto łyżką.
    Pozdrawiam,
    Karolina Bis

  8. Wyszło mega! Dzięki za przepis 🙂

  9. Zrobiłam dzisiaj. Miałam niezbyt dojrzałe banany więc dodałam rodzynki i zmiksowane daktyle żeby chlebek był na pewno słodki. Dodałam też łyżkę cynamonu i troche aromatu rumowego. Chlebek jest przepyszny i bardzo aromatyczny. Idealny do herbaty. Na pewno będę często robić bo to przecież samo zdrowie. Już sobie wyobrażam wersję z jabłkiem/orzechani lub kawałkami czekolady. Dziękuję za ten pyszny przepis.

Dodaj komentarz