chleb z kaszy

Idealny chleb bezglutenowy z kaszy, wody i soli

Dzisiaj przygotowałam dla Was przepis, który spowodował, że przyszłość swojej diety bezglutenowej widzę już w jasnych barwach. Z góry piszę, że nie jest to mój przepis. Podpatrzyłam go na forum dietetyków, a następnie (chyba) oryginalny przepis znalazłam na cudownym blogu natchniona.pl . Ten chleb z kaszy jest tak niesamowity, że muszę dołożyć swoją cegiełkę w rozprzestrzenianiu dalej tego przepisu.

Zawsze kochałam żytnie pieczywo na zakwasie, dlatego ten chlebek tak bardzo mi smakuje. Jest wilgotny, ma chrupką skórkę, delikatny posmak gryki (tak samo delikatny, jak posmak żyta w chlebie) za to nie jest tak kwaśny jak te pieczone na zakwasach.

Chleb z kaszy chyba same plusy:

  • składa się z 3 składników!
  • zrobiony jest z kaszy gryczanej (bogactwo składników mineralnych, niskie IG, produkt niskoprzetworzony)
  • wymaga minimalnego nakładu pracy, w sumie sam się robi
  • nie wymaga zagniatania, robienia zakwasów, użycia drożdży
  • chleb, który nie brudzi kuchni ani Ciebie – nie zanurzysz w cieście nawet kawałeczka palca
  • jest przepyszny!

Idealny chleb bezglutenowy z kaszy, wody i soli

Przygotwanie

36

godz. 
Gotowanie

55

min.
Kalorie

2400

kcal

Składniki na 1 bochenek

  • 700g kaszy gryczanej niepalonej

  • woda

  • 2 łyżeczki soli

Sposób przygotowania

  • Kaszę przesypujemy do dużej miski i zalewamy minimum podwójną objętością wody. Odstawiamy na 24h (ja to zawsze robię na wieczór).
  • W tracie tej doby warto 3-4 razy przemieszać kaszę łyżką.
  • Na drugi dzień odsączamy kaszę. Najpierw zlewamy nadmiar wody, która  stoi nad poziomem kaszy gryczanej. Następnie z pomocą drobnego sita staramy się odlać jak najwięcej wody. Gotowa, odsączona kasza powinna być mokra i ciągnąca. Nie powinna pływać w wodzie. Moja odsączona kasza, gotowa do blendowania ważyła 1,9kg.
  • Do kaszy dodajemy sól i blendujemy (blenderem ręcznym lub kielichowym) do postaci rozgotowanej owsianki. Nie wolno blendować kaszy do idealnej, gładkiej konsystencji.
  • Gotowe ciasto przelewamy do foremki keksówki (31x12cm) wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy do piekarnika na minimum 12 godzin (optymalnie około 14). Możemy rozgrzać na chwilę piekarnik do 50-60 stopni, żeby ułatwić i przyspieszyć fermentację.
  • Po tym czasie ciasto powinno leciutko urosnąć. Nastawiamy piekarnik na 200 stopni, termoobieg (lub góra-dół) i pieczemy chleb 50-55 minut.
  • Chleb kroimy dopiero jak przestygnie na kratce.

Okiem dietetyka

  • Ten chleb jest produktem niskoprzetworzonym, ma sporo wartości odżywczych, ale ma też sporo kalorii w średniej ilości porcji. Zważ porcję chociaż raz dla większej świadomości kaloryczności posiłku.
  • Cały bochenek to około 2400 kcal!
  • 2-3 kromki z tego przepisu będą dobrym źródłem produktów pełnoziarnistych w Twoim posiłku.

Zastanawiasz się skąd dlaczego udzielam takich, a nie innych porad? Przeczytaj „Przewodnik o blogu” i poznaj zasady, które są fundamentem zamieszczanych przeze mnie przepisów i komentarzy „okiem dietetyka”.


Smacznego, Diana

Komentarze

  1. kluskileniwe

    dziś wstawiam kaszę,to będzie mój pierwszy chleb 🙂

  2. Zrobię w tym tygodniu, brzmi super smacznie i co najważniejsze – dietetycznie ?

  3. Brzmi rewelacyjnie. Koniecznie musze sprobowac.

  4. A moze byc kasza palona?

  5. poszukująca

    Upiekłam! Wszystko zgodnie z instrukcjami. Chlebek wyszedł świetny! Nie kruszy się, mogę kroić cieniutkie kromki i nic się nie łamie. Naprawdę robi się sam 🙂 dzięki za fantastyczny przepis!

  6. Ile czasu wytrzyma taki chlebek? Nie kruszy się?

  7. Ja ten chlebek robie juz od kilku miesięcy. Jest przepyszny. Nie kruszy sie i długo jest świeży. Urozmaicam go często dodatkami. Np. Żurawina, słonecznikiem czy orzechami. Polecam !

  8. Chleb właśnie rośnie. Moim zdaniem w opisie niepotrzebnie wpisano, że trzeba kaszę odsączyć na sicie, gdyż pozbyłam się w ten sposób całej „gęstej śluzowatej” wody, a gdy zaczęłam blendować, musiałam dolać wody z krany. Po 12tu godzinach chleb nawet nie drgnął, teraz włączyłam ogrzewanie na 50stopn, przykryłam chleb folią i po dwóch godzinach zaczyna rosnąć. Gdyby nie odsączać kaszy na sicie, nie musiałabym dolewać surowej wody, a chleb prawdopodobnie szybciej by zacząłby rosnąć. Następnym razem tak zrobię i opiszę efekty. Dziękuję za przepis, zobaczymy jaki wyjdzie z tego chlebek-na pewno podzielę się wrażeniami 🙂

  9. Cheb udał się znakomicie, po raz trzeci wyszedł najlepszy. Po blendowaniu dodałam pestek dyni, kminu do smaku i ekspandowanego prosa, żeby trochę spulchnić. Rzeczywiście, dziury wyszły jak w chlebie na zakwasie, chleb jest wilgotny, nie kruszy się i wszystkim smakuje, nawet mojemu nastolatkowi. Żeby przyspieszyć grzałam piekarnik 2x po ok.0,5h w temp.50st. i musiałam włączyć do pieczenia już po 7h. Kaszę moczyłam ok. 26h i kasza lepiej się blendowała. Receptura godna polecenia.

    • Super 🙂 Bardzo się cieszę 😉 Ja ostatnio dodaję żurawiny i posypuję wierch chleba słonecznikiem 😉

  10. Moj chlebek niestety nie wyrósł…. Zrobilam wszystko według przepisu. Mam nadzieje ze następnym razem sie uda

    • Niestety ten chlebek jest dość kapryśny, mi też czasami nie wyrasta. Cały czas szukam idealnych warunków, które będą gwarantować sukces 😉

  11. Zaraz wstawiam kaszę. Dzięki za ten przepis. Mam nadzieję, że mojemu synkowi ten chlebek posmakuje. A jak nie to sama zjem 😉

  12. OMG ? dodalam soli do kaszy w trakcie namaczania!!! Czy wyjdzie chleb? Czy od nowa muszę robić??? HELP

  13. Wypróbowałam, świetnie smakuje z czarnuszką, słonecznikiem i siemieniem 🙂

  14. Upiekłam juz drugi raz ten super chlebek ale jak to ja wiecznie eksperymentuję więc dodam że po pierwsze odlewając wodę z kaszy przewidziałam że blendując masa będzie za gęsta wiec trzeba dolewac po troszeczku tej wody a własciwie zakwasu żeby nie zrobił nam się cement a w drugim przypadku dodałam peski dyni i wcześniej namoczone w gorącej wodzie rodzynki. Chlebek wyszedł pyszny?

  15. Jaka wielkość formy do pieczenia?

  16. Aaaaa ten przepis jest ekstra, dzięki!!! Ja miałam nieco inny i dużo szybszy ale niestety, smak chleba był może w miarę ok ale konsystencja była straszna po upieczeniu. Oj ten stestuję na pewno, dzięęęęki za rozpowszechnienie go i ratunek dla bezglutenowców <3

  17. Upiekłam ten chleb po raz kolejny. Jest pyszny i nawet niemowlak w czasie rozszerzania diety go sobie memła ze smakiem zamiast jakiegoś spulchnionego, sklepowego chleba, ale mój nigdy nie jest taki ładnie wysoki, zawsze płaski placek ;P

  18. Czy taki chleb da się zrobić z kaszy jaglanej?

Dodaj komentarz